piątek, 20 kwietnia 2018

134. Kolorowa lokomotywa - odsłona pierwsza

No i nie dał mi mój maluch spokoju. Jak tylko zobaczył "ciufcie" w szafce - musiałam się zabrać za jej zrobienie. Już tylko wyczekuje, kiedy będzie gotowa i zawiśnie nad jego łóżkiem. Musiałam chwilowo odłożyć inne rzeczy na bok, aby mu ją zrobić. Mój uparciuszek :)
No ale czego się nie robi dla uśmiechu własnego dziecka?


Także rozpoczęłam ten hafcik na kanwie Aida 14ct oraz muliną Ariadna. Schemacik oczywiście od Coricamo. Po postawieniu pierwszych krzyżyków, moja robótka prezentuję się w taki oto sposób.




Mam nadzieję, że w miarę sprawnie mi to pójdzie, bo przydałoby się popracować nad drzewem z serii 4 pory roku - chyba zrobię go w międzyczasie :) . Ach... jakoś dam radę... muszę :)

Chwilowo nie ma mnie na blogu. Post został dodany z zaplanowanych :) już na dniach postaram się nadrobić zaległości :)

Pozdrawiam cieplutko!
Buziolki!

Klaudia

niedziela, 25 marca 2018

133. Wyniki Candy oraz Niedziela z hafciarskim alfabetem

Zacznę może od zabawy - niedzieli z hafciarskim alfabetem - dzisiaj przyszedł czas na kolejną literę  - E.



Myślałam cały tydzień nad nią i w zasadzie niewiele udało mi się skojarzyć.
Na początek może E jak eBay
eBay - serwis aukcyjny działający na zasadzie allegro. Ja korzystam z niemieckiej wersji - najczęściej kupuje tam kordonki oraz części samochodowe.

E jak e-mail
Skrzynka pocztowa, którą chyba każdy człowiek we współczesnym świecie posiada. A w blogowym świecie naprawdę bardzo przydatna.

E jak etui

Jak wyjeżdżam do Polski to zawsze jakieś robótki zabieram ze sobą. A żeby mi się nie walały wszędzie to korzystam z takiego etui, do którego wrzucam wszystkie potrzebne mi rzeczy.


A teraz to na co większość z Was z pewnością czekała. Wyniki Candy.
Spisałam sobie wszystkie uczestniczki zabawy oraz porobiłam kuponiki. Mój mąż wylosował jeden z nich. Oczywiście tak jak wspomniałam na początku zabawy - moje top komentatorki otrzymały dodatkowy los.






Zatem, jak widać szczęśliwą osóbką, która otrzyma ode mnie prezencik z Candy, jest Margotka z bloga http://grandmothermartha.blogspot.com/
Gratuluję wygranej i proszę o kontakt mailowy :)

Pozdrawiam cieplutko!
Klaudia

piątek, 23 marca 2018

132. Z połączenia dwóch pasji powstały wielkanocne dekoracje

Dzisiaj chciałabym pokazać, co zrobiłam z moimi małymi haftami z wielkanocnej zabawy, którą organizowała Kasia.

Wymyśliłam sobie, że zrobię z nich serwetki. Pierwsza powstała do koszyczka. Nie umiałam znaleźć odpowiedniego schematu, więc wzięłam po prostu szydełko w rękę i zaczęłam tworzyć. I tak z mojej główki powstała taka oto serwetka.







Tak się prezentowała, gdy wyszła na gorąco z pod szydełka.


Do wykonania tej serwetki wykorzystałam kordonek biały Maxi Belday oraz cieniowany Cotton Filet. Szydełko Addi 1,75mm. 

Na koniec ozdobiłam tasiemką satynową.

Postanowiła rozrysować schemat na ten model. W rysowaniu schematów nie jestem zbyt dobra, ale mam nadzieję, że jest zrozumiały :)


Kiedy odwiedziła mnie koleżanka i zobaczyła tę serwetkę to zamówiła i dla siebie. I w ten sposób powstała tym samym wzorem kolejna, jednak w innych kolorach. Tutaj użyłam kordonków: biały Cotton Filet, szary Maxi Belday oraz żółty Magic NO.8. Szydełko również Addi 1,75 mm.






Pozdrawiam cieplutko życząc udanego weekendu!
Klaudia!


wtorek, 20 marca 2018

131. SAL Wielkanocny - odsłona 4

Dzisiaj przychodzę z ostanim moim hafcikiem z SALu Wielkanocnego, który organizuje Kasia.

Tak, wiem. Miało być w sumie sześć obrazków, jednak ja zrobiłam tylko cztery. Nie zdąże już zrobić kolejnych dwóch, gdyż jestem już "na walizkach". Wybieramy się na Święta do domu. Jestem ogólnie zadowolona z efektu moich hafcików, pomimo, że mam tylko 4. Dwa z nich znalazły już swoje zastosowanie - pochwalę się nimi wkrótce.

A dzisiaj odsłona czwartego haftu :)


I oczywiście zdjęcie przed zrobieniem konturów. Oczywiście zorientowałam się dopiero, że mam zrobić zdjęcie, jak już zaczęłam robić kontury :)



Moje wszystkie hafty z tej zabawy wyglądają tak:



Pozdrawiam cieplutko! 
Buziolki! 
 Klaudia

niedziela, 18 marca 2018

130. Niedziela z hafciarskim alfabetem - litera D

Dzień dobry!

Dzisiaj kolejna niedziela z naszym hafciarskim alfabetem :)
Nadeszła kolej na literę D. I oczywiście znów z nią mam trudności, ale pewnie coś wymyślę :)




D jak Delfin

Mój jeden z pierwszych haftów, jakie wykonałam. Był to właśnie mały delfinek.


Więcej o nim w tym poście.

D jak Drobiazgi

Czyli wszelkiego rodzaju "przyda się" w naszym robótkowym świecie. Bez takich różnych drobiazgów nie umiałybyśmy w różny sposób powykańczać ciekawych projektów. Mam tu na myśli wszelkie tasiemki, koraliki, cekinki, guziki itd. Drobiazgi - takie rzeczy chyba ma każda z nas!







D jak DMC

Czyli moja ulubiona mulina. Używam i orginalnej, jak i również zamienników. Ale odkąd poznałam świat haftu to, pomimo, że jedna z droższych, uwielbiam nią wyszywać.


D jak darmowe wzory

Kto ich nie uwielbia? Nawet jak na razie nie mam zamiaru danego wzoru wyszywać, to i tak pobieram. Bo któż nie lubi być obdarowywany za darmo?


No to jednak z tą literą nie poszło mi tak źle :) Ciekawa jestem co inne hafciarki wymyślą!




Pozdrawiam cieplutko!
Klaudia

You might also like